Armada Polska Sp. z o.o.

Armada Polska Sp. z o.o. Ocena: 1.85/5(36.92%) Głosów: 13

Armada Polska Sp. z o.o.
Adres:
Partyzantów 129 lok. 3, 51-679 Wrocław

tel: 71-722-70-10

odzyskiwanie wierzytelności

97 Opinii o “Armada Polska Sp. z o.o.”

Armada Polska Sp. z o.o. Ocena: 1.85/5(36.92%) Głosów: 13

  1. Darek napisał:

    Złożyłem skargę do KNF na tę firmę, zachęcam wszystkich nękanych przez nich również do składania skarg. Kolejnym krokiem będzie sprawa karna z powództwa cywilnego, mój dług spłacę, nie jest duży i finanse już mi się prostują. Odszkodowanie jakie mój adwokat zażąda popamiętają długo. Mam wszystkie esemesy i nagrane rozmowy, w których mi grozili i obrażali, nie wywiną się.

  2. Lucjusz napisał:

    A za jaki dług cię windykują? Mają na niego nakaz sądowy?

  3. Darek napisał:

    Za 1500 zł, bez żadnego nakazu. Chwilówka przeterminowana o 25 dni. W tym tygodniu spłacę łącznie z odsetkami firmie w której wiszę a z tymi typami spotkam się w sądzie.

  4. Monika napisał:

    Darek daj znać koniecznie jak sprawa się zakończyła.

  5. Lucjusz napisał:

    Nie spłacasz chwilówki? Bez sensu! To nie kredyt, tylko lombardówki przecież, za spóźnienia się dopłaca krocie!!! Spłać to jak najszybciej zanim wpadniesz w poważne kłopoty! Kumpel brał chwilówkę i 1000zł, do zapłaty miał 1700zł, a za każdy tydzień spóźnienie 250zł mu doliczali!!!!!

  6. Darek napisał:

    Lucjuszu dzwoniłem do SKOKu, nie jest tak źle. Liczyłem się z tym, że zapłacę odsetki. Wiem, że zawaliłem sprawę i ponoszę winę ale nie unikam spłaty. To, że pośliznęła mi się noga nie daje tej firmie mieszać mnie z błotem. Kiedys miałem do czynienia z inną firmą windykacyjną, pełna kultura i byli otwarci na klienta. Nie to co Armada, która za parę złotych szmaci człowieka.

  7. Darek napisał:

    Monka co się stało z Twoim komentarzem? dlaczego usunęłaś? miałas jakieś kłopoty?

  8. Monika napisał:

    Darek nic nie usuwałam, teraz dopiero zauważyłam, że nie ma mojego komentarza….

  9. Monika napisał:

    Nie rozumiem dlaczego mój komentarz zniknął z tej strony. Po krótce : pracownicy firmy, firma są niekompetentni, niedoinformowani. Straszą człowieka wizytami w domu terenowych windykatorów informując, iż w danym dniu o danej godzinie się zjawią (np o 20:45, 21:00) dodając, iż proszą o zachowanie spokoju w przeciwnym razie wezwą policję (!). Nękają telefonami w godzinach 6-21:59, telefony już nawet nie od konsultantów tylko nagranej sekretarki, smsy przychodzą dziennie dziesiątkami ! Kiedy próbuje się rzeczywiście coś ustalić z konsultantem ten nic nie wie konkretnego, żadnych faktów, numerów spraw, natomiast potrafi powiedzieć, iż posiada się dożywotni dług wobec Rzeczypospolitej Polskiej… To nie jest firma windykacyjna, to prostacy, którzy chcą zarobić na zastraszaniu ludzi. Kompletny brak kultury.

  10. Ewelina napisał:

    Zgadzam się z powyższym.W poniedziałek dostałam od sklepowej! informację z numerem,że jakaś pani do niej wydzwania bardzo namolnie żeby przekazała mi jej numer do kontaktu.Wstyd mi było.Ale zadzwoniłam, okazało sie ze to ten Armed.Dług, jakieś 1100zł, więc wytłumaczyłam i jak do tego dlugu doszło i w jakiej sytuacji finansowej jestem.Powiedziałam,że jak najbardziej chcę spłacić ale w kwotach które będę w stanie wpłacać.Pani do mnie bardzo nieuprzejmie, iż spłacać w ratach to sobie mogłam przez ten czas od kiedy dług powstał a teraz natychmiast mam wpłacic całość i faksem wysłać potwierdzenie.Tłumaczyłam cierpliwie ,że nie mam takiej mozliwości,więc dobrodusznie kazała! wpłacić mi 500zl do wczoraj.Oczywiście od razu powiedziałam,że nie mam i na pewno nie wpłacę.Mogę płacić po 100zł maksymalnie o to do 20 każdego miesiąca, innej mozliwosci po prostu nie mam.Nie było o czym rozmawiać.Dziś dzwonił numer zastrzezony, odebrałam a tam sekretarka (swoją drogą ton tak samo nieuprzejmy) poinformowała mnie ,że w poniedziałek o god.20stej było u mnie dwóch pracowników terenowych których rzekomo nie wpusciłam.Panowie poszli do sąsiadów powiedzieć,żeby mi przekazali to i owo.Hmm byłam u sąsiadów, nikt u nich nie był.Co więcej byłam w poniedziałek w domu, byłam o 20 stej na 100% i nikogo nie było.Dostałam też smsa o tresci ” W pon. nikt nie otworzył drzwi naszym pracownikom/.Spotkali sąsiada i poprosili o przekazanie nr. telefonu .W ptk. nast. wizyta.Proszę czekać lub zadzw.! ‚Kłamstwo, totalne kłamstwo.Ale zadzwoniłam, pod ten numer nie doczekałam się na polączenie a nie stac mnie na rachunki za telefony do nich.Zadzwoniłam więc pod drugi numer, bo dostałam też smsa podchwytliwego z prosbą o kontakt.Ale wiedziałam,ze to oni.I na przywitanie naskoczono na mnie dlaczego nie ma wpłaty, a przecież miala byc.Wiec powiedziałam,ze podczas ostatniej rozmowy mówiłam,ze nie mam takich pieniedzy i nie bedę miała.To nazwano mnie złodziejką i że mam oddać dlug do jutra.Teraz to ja nie wytrzymałam.Powiedziałam szanownej Panio,ze owszem w dzieciństwie wróżką chciałam byc ale sie nie spełnilo więc nie wyczaruje jej tych pieniedzy.I ze cała sytuację łącznie z tym jak doszło u mnie do tego zadłuzenia opisywałam podczas ostatniej rozmowy która rzekomo była nagrywana.To się Pani zdenerwowała, zapytała czy jak idę do sklepu po chleb to też mówię,że nie zapłacę bo nie mam.I że skończy sie to komrnikiem.Tak wiec powiedziałam,ze rozumiem że mam dlug, i rozumiem że w tej sytuacji skończy sie to komornikiem a nawet poprosiłam zeby tak to przekazać.To Pani tylko powtórzyła ,ze jestem złodziejką!Noz krde, jestem nadzwyczaj spokojną osobą ale myślałam,ze jej wygarne.Opanowałam sie i zapytałam jeszcze o co chodzi z tą wizytą poniedziakową, to nie dowiedziałam sie , bo pani nie jest od tego, ona jedynie moze im przekazac żeby mnie odwiedzili.Oczywiscie było to tak kąśliwie jadowicie powiedziane.Wiec tylko powiedziaam, dobrze, zapraszam.I rozłączyłam sie.A niech przyjadą, jak zobaczą w jakich warunkach ,musze mieszkac to moze zrozumieją że naprawdę nie mam jak całości spłacić i jak bedzie im zależało t zgodzą sie na te 100zł.A jak nie to komornik zgodzi się chętnie.Słowem bezczelni, ja wiem,ze mam dług, wiem,ze trzeba spłacić ja wszystko rozumiem i nie ukrywam że tak jest,Ale bądźmy ludźmi.

  11. Ewelina napisał:

    Oj z tego wszystkiego nawet nazwe przekręciłam , nie Armed tylko Armada oczywiscie:)

  12. izabela napisał:

    witam własnie przeszłam podobna rozmowe z pracownikiem windykacjio 1200 zł zmieszał mnie z błotem podczas rozmowy kiedy zapytałam w jakim celu miesza w to sąsiadó odpowiedział ze tak mu sie podoba powiedział ze jestem nie normalna i nie ma dla mnie czasu stwierdziła ze byli u mnie w dopmu w poniedziałek jest to totalna bzdura byłam w domu chora przez kilka dni na koniec rozmowy kazał mi spadac i sie rozłączył

  13. anna rumia napisał:

    witam dzis dzwonil do mojej sasiadki pan KOZDEBA ROBERT z firmy ARMADA POLSKA …BOZE skad oni biora tam takich cyrkowcow Rycerz JEDAY bo tak sie nazwal straszyl mnie inspektorami terenowymi a niech przyjda nie wiem co prawda gdzie bo nie mam meldunku ale niech przyjda moze pod jakims mostem kolejowym mnie znajda Pan wyzywal mnie od zerujacych na polskich podatnikach i wlasnych dzieciach co za cyrkowcy strach sie bac hahaha

  14. Maria napisał:

    Dzien dobry ja terz mam problem z ta firma prosze aby sprawe przekazali do komornika bo juz mam zajecie i nie jestem w stanie splacac to oni strasza mnie przyjazdem windykatorow wyniesieniem sprzetu rtv czy mebli i mam tylko 3 godziny na przeslanie faksem dowodu wplaty

  15. Darek napisał:

    Mario bez strachu, jak beda nadal Cię straszyć powiedz, ze czekasz na nich razem z sąsiadami, którzy pomogą Ci skopać im tyłki. Nie mają żadnych praw aby wejść do Twojego mieszkania a tym bardziej coś wynieść. To sa debile, nie daj się zastraszyć oni na tym zerują. Nie odbieraj od nich telefonu, zbieraj smsy.

  16. jan napisał:

    …witajcie, ja nie mam nigdzie długów ani mój syn ale armada śle od kilku miesięcy sms-y o wizytach do mnie i do syna, już 12 razy mieli być u mnie i u syna… cisza… czekam na nich, mój sąsiad to policjant… czekamy na armade całymi dniami… jeżeli brak nakazu sądowego na zajęcia mienia za niespłacone długi to woda z mojego domu… ARMADA ponad prawem ! ! !

  17. Iza napisał:

    Moi drodzy. Jeśli ktoś Was nęka więcej niż 2telefonami dziennie idziecie na policję i zgłaszacie nękanie tzw stalking i po sprawie, firma dostaje po dupie-proste. Ale… Czy Wy się dziwicie, że toś Was windykuje za kasę którą pożyczyliście? Ja raz pokręciłam daty i wpłaciłam w inny terminie to było mi wstyd! Jak wiesz, że nie będzie Ciebie stać na spłatę to po kiego grzyba bierzesz? A u Was dużo wskazuje, że było brane i ani jednej raty nie było, więc… Braliście kredyt i nagle w ciągu jednego dnia się świat zawalił? Trochę niepoważne jak dla mnie podejście macie. Ale może to kwestia wychowania, nie wiem. Mnie uczono, że jak się pożycza to na dany termin jest się zobowiązanym oddać koniec kropka. A jeśli mam ciężką sytuację, a mam to raczej uderzam do rodziny, z którą zawsze można się dogadać.

  18. Iza napisał:

    A co do pracownika terenowego-ma obowiązek przyjechać, nie powinien rozmawiać z sąsiadami w jakim jest celu, ale ma obowiązek przeprowadzić wywiad. Może też zostawić kartkę z numerem. Ale i teren i dzwonienie po sklepach czy sąsiadach-dla Was wstyd tak działają wszystkie firmy zgodnie z prawem po to, aby było Wam tak wstyd, że wreszcie zapłacicie. Firma windykacyjna to nie zło konieczne-można starać się z nimi dogadać-trzeba tylko chcieć spłacać, nie zachowywać się arogancko. Bo oni nie dzwonią tak o bo znaleźli dłużnika na ulicy. Dzwonią, bo Wasz wierzyciel nie daje sobie z Wami rady i zleca windykację zewnętrznej firmie, bo ma dość użerania się z kimś kto płacić nie chce. Ponadto pracownik terenowy nic nie może wynieść z domu, owszem nie macie obowiązku go wpuścić, ale przeprowadzi wywiad gdzie indziej i nie zdziwcie się jak przyjdzie do Was do pracy.
    Żeby było jasne-nie bronię firm windykacyjnych, ale i Wy zachowajcie się z rozumem i miejcie ochotę spłacać. Bo często ludzie biorą chwilówki wiedząc, że nie oddadzą pożyczonych pieniędzy i potem są źli na cały świat, że ktoś się o nie upomina. Trzeba się starać dogadać puki jest taka możliwość, bo jak sprawa trafi do sądu to tylko rosną koszta i niestety wtedy Pan Komornik może zabrać co chce, czajnik, żelazko, tv, kanapę-wszystko! Więc zastanówcie się, bo naprawdę kuku robicie sobie, a nie komuś. Koszy przy sądzie rosną kolosalnie i nawet nie zostaniecie wezwani na sprawę, a kosztami oczywiście jesteście obciążeni-ale to wszystko słusznie jest zrobione, bo dlaczego skarb państwa ma płacić, skoro to ktoś nie chce płacić? Zamiast krzyczeć, straszyć terenowych pobiciem to się zastanówcie-bo to już są groźby karalne i sobie taki terenowy przyjedzie z Policją i co? Wstydu się najecie i sprawę skomplikujecie. Proste. Lepiej się dogadywać niż zgrywać cwaniaka-to nigdy nikomu nie wyszło na dobre.
    A teren ma prawo zabrać np samochód jeśli jest on przedmiotem kredytowania lub leasingu i zostanie mu to zlecone przez wierzyciela.

  19. Darek napisał:

    Droga Izo miałas kiedys do czynienia z tą chamska firemką Armadą? Myślę, że nie bo wtedy nie pisałabyś swoich mądrości. Armada to taki chory twór, który nęka nawet ludzi, którzy nigdy nie brali żadnych kredytów i nic do nich nie dociera. Totalny beton zamiast mózgów.

  20. Monika napisał:

    Witam!!
    Wygląda na to, że to jakiś gang, szajka kretynów i debili… Pokończyli szkoły specjalne i siedzą teraz z tel i męczą debile człowieka… do mnie dzwonią mimo, że nie w mojej sprawie…ale myślę nad zaskarżeniem ich, bo mimo iż powiedziałam, że nie wiedzą z kim rozmawiają to i tak mówią, że dzwonić będą jak nie przekażę… spytałam czy rozmowa jest nagrywana..odpowiedzieli, że tak i powiedziałam w tym samym momencie, że ja też nagrałam :) DEBILE!! Na dodatek wysyłają sms-y z błędami. Analfabeci :D

  21. mICHAŁ napisał:

    witam,też mam z nimi do czynienia straszą krzyczą przez telefon jak opentani grożą ze bedzie ekipa pod dzwiami a zrobiłem im psikusa i nagrałem rozmowę i nagle się rozłączyli bo myślą że na nich nie ma pata a rozmowy wrzućę na youtube potem podam linki. Nie dajcie się .Pozdrawiam

  22. artur napisał:

    witam nie mam długu a armada straszy sprawę zgłosiłem na policje oraz do rzecznika praw konsumenta i tak wszystkim polecam zrobić [wielkie chamy tam pracują może ktoś się tym zajmie ]

  23. artur napisał:

    tak najlepiej nagrywać i na policje

  24. Bogdan napisał:

    Moją żonę też nękają esami i telefonami . Właśnie jutro idę na policję i niech się wezmą za tą bandę debili , którzy naoglądali się jakiś filmów gangsterskich i myślą że im to przejdzie bezkarnie .

  25. edyta napisał:

    witam, naprawdę dzięki że istnieją takie miejsca gdzie można się czegoś dowiedzieć o pracodawcach. Zadzwonili dziś do mnie w sprawie pracy z tej firmy… wnioskuje po Waszych wpisach że ładne rycie beretów tam jest skoro aż tak Was zastraszają…. to już wiem że na rozmowę nie muszę iść….

  26. Magda napisał:

    Dajcie spokój, ta „firma” to jest jakiś żart na potężną skalę. Co prawda o 6 do mnie nie dzwonili, ale od 7 już tak, i tak jak wyżej pisaliście- automatyczna sekretarka. Po sms’ie postanowiłam zadzwonić. Pan uznał, że jako kobieta powinnam coś wymyślić na znalezienie pieniędzy, zaproponował mi ulicę i latarnię. W między czasie uznał że jestem oszustką i kłamcą. Całą rozmowę a w zasadzie monolog krzyczał i nie dał dojść do słowa. Zadawał denne pytania, na które sam sobie odpowiadał w dziwny nierealistyczny sposób. Straszył policją i sądem…. Jak poprosiłam o rozmowę z kierownikiem/ przełożonym/ koordynatorem/ menagerem to w jakiś sposób był w stanie jeszcze bardziej unieść swój głos wykrzykując, że nie ma takiej opcji. Mój dług to 400 zł sprzed 4 lat. Chcę go spłacić dobrowolnie, a on wpisał w system, że nie chcę. Nie mogłam się z nim dogadać, nie dał nic powiedzieć. W ogóle nie mogłam nic się dowiedzieć bo tylko słyszałam obelgi i krzyk. Zadzwoniłam drugi raz, zadzwoniłam trzeci raz. Za każdym razem to samo. Nie posiadają nawet mojego numeru sprawy. Dowiedziałam się jedynie cudem od kogo mają tą sprawę.

  27. Elżbieta napisał:

    Witam własnie ja za 290zl do splacenia zostałam w straszny sposób potraktowana przez ludzi z Armady , proszę sobie wyobrazic, ze chcialam tylko nr fax , a pan pyta mnie o wszystkie dane przecież to maxacra, również po wpłacie pożyczki rozmowę przeprowadziłam z banku po to , aby pracownicy banku słyszeli w jaki sposób rozmawiają pracownicy Armady chwyciły się za głowę,również nie zamierzam tak tego zostawic.Pozdrawiam wszystkich, a tak wogule to proszę aby osoby również składały skargi do Zarządu w SKOK NIKE.

  28. lila napisał:

    prawda dzwonili do mnie z armady i oskarżali mnie o oszustwo pytali sie jakie mam wyznanie czy w boga wieże ze oskarza mnie o wyłudzenie darla sie na mnie jakas baba dostaje smsy mnustwo ich raz dostalam smsa zle ze pan podja taka decyzje jak ja jestem kobieta niewiem co to za firma nierozumie powiedziano mi ze rozniosa ulotki do sasiadow beda wywolywac mnie przez megafon zeby ludzie wytykali mnie palcami ze pojada do pracodawcy tam gdzie pracuje i nagadaja ze mam dlug chce go splacic

  29. Darek napisał:

    Jak jeszcze zadzwonią to spytaj ich czy to prawda, że są potomkami banderowców. Powiedz im także, że do ich firmy niedługo podjadą panowie z kaftanami i zabiorą ich do pięknych pokoi bez klamek. Banda debili w Armadzie i tak ich należy traktować.

  30. Wanda napisał:

    Do mnie zadzwonił pan przedstawiający się jako Wacławek z prośbą o odszukanie ludzi mieszkających na tej samej ulicy- rzekomo mają popsuty telefon. Myśląc,że to coś ważnego poszłam szukać ludzi- wcale tacy nie mieszkają Chcąc być grzeczną oddzwobniłam do pana ale kolega zbluzgał mnie jak jakiegoś intruza.CHAMY!!!!!

  31. Nina napisał:

    Witam mam ten sam problem moje zadłużenie to 150 zł nękają mnie od rana do wieczora dzwoniłam chyba 50 razy i ustalałam że spłacę jak tylko będę mogła. Umówiłam się z jednym pracownikiem że spłacę do końca miesiąca bo muszę zorganizować te pieniądze. Bo jestem w trudnej sytuacji materialnej. A pan na to że mogę pożyczyć od znajomych od każdego po 20 zł i jutro wpłacić. Bo jak nie to będą konsekwencje prawne. To ja na to to oddajcie sprawę do komornika z nim się dogadam. Ta firma to masakra stalkerzy przy nich to pikuś.

  32. Michal napisał:

    Olewac ich, nagrywac, Policja. A jak trzeba to rowniez bluzgac. Pez umocowania prawnego zastraszajac probuja wymusic splate a taka metoda prowadzi do niewaznosci egzekucji. Nie dac sie i nie denerwowac. To losie

  33. artur napisał:

    armada banda debili dzwonią i wysyłają smsy nie w mojej sprawie , nie dają spokoju

  34. janko napisał:

    To jest banda niedorozwojów! Rzekomo córka ma dług(na co nie mają dowodów),córka przebywa za granica ,jest wymeldowana a aarmadowcy nękają i straszą odwiedzinami ,oraz bezpodstawnie żądają natychmiastowej zapłaty od nas (rodziców),to są niedorozwoje bo nie reagują na to ,że my nic wspólnego z jej rzekomymi długami nie mamy!Mamy nagrane ich sms-y, i wystąpimy niebawem na drogę prawną.Nie dajcie się zastraszyć tym bardziej,że jedna z pań szczekaczek wyrażnie powiedziała nam ,żę te wszelkie sms-y lecą z automatu i nie da się ich wykluczyć.Kto ma czyste sumienie to mogą zrobić wielkiego cmoka w d…!

  35. artur napisał:

    armada to jedna wielka pomyłka debile do kwadratu , mają automatyczną sekretarkę wydzwaniają i piszą smsy.
    debile i tyle w temacie

  36. Darek napisał:

    Dziwisz się, że mają automatyczną sekretarkę? Przecież żaden normalny człowiek nie będzie pracować w takiej debilnej firmie. Nabór do pracy w Armadzie robią w szpitalu dla psychicznie chorych.

  37. joanna napisał:

    Firma armada jest zajebana firma nie podawalam nr tel domowego poniewaz nalezy do tesciowej a oni i tak wydzwabniaja a jak oddzwonilam i chcialam rozmawiac z pania andruszczak to jakas obca baba naskoczyla do mnie i co 5 sekund pszerywala i pytala wplata do czy po 15 nie moglam dojsc do slowa i strasza komornikiem i sprawa o wyludzenie nie pozwalaja wplacic 600zl tylko 2000 jak sie mowi mam syna jestem w ciazy to odpowiadaja Gowno nas to obchodzi nie trza bylo brac 400 zl chwilowki.jak ktos zna to prosze o napisanie meila gdzie moge napisac dluga skarge na ta firme.wiadomosc zostawcie dla MLODEJ JOANNA

  38. Darek napisał:

    Jak jeszcze raz zadzwonią to powiedz im, że zgłosisz sprawę o nękanie. A najlepiej to powiedz babie, żeby poszła pod latarnię i z tego co zarobi niech Ci pomoże w spłacie.

  39. joanna napisał:

    Tak darku ale podobno maja to nagrane…owsem powiem o tym nwkaniu i o zalozeniu jej sprawy itp…ale meila tez bym napisala jestem w 9m ciazy i nerwy nie wskazane a ze znajoma to sie nawet smiejemy ze kawa dla tych 2 pracownikow to juz splesniala w tej szklaneczce…i ona chce mnie skarzyc o wyludzenie bo to nie bralam sobie a szfagrowi…

  40. nękany napisał:

    Nękają mnie od dłuższego czasu telefonami o 22 o 7 rano, smsami. Dzisiaj chciałem się z nimi dogadać i spłacić w ratach to paniusia wrzeszczała na mnie, ubliżała mi od złodziei, oszustów nie dała dojść do słowa. Na koniec powiedziała, że jutro przyjedzie do mnie dwóch panów windykatorów i jak nie będę miał pieniędzy to oni mi pokażą. Nie wiem co ci panowie chcą mi pokazać. Wulgaryzmy, chamstwo. tego nie będę tolerował. Jestem jutro umówiony z prokuratorem. A każdą rozmowę będę nagrywał

  41. Darek napisał:

    Panowie z chamskiej Armady pewnie chca Ci pokazac swoje male pistoleciki. Banda debili a baby co tam pracuja to stare pudernice lub podstarzale burdelmamy.

  42. elżbowietka napisał:

    Jak zlikwidowac kpmentarz bo mam pszez niego wiecej problemów prosze pomozcie

  43. Darek napisał:

    Jakie masz problemy ? Armada Cie straszy?

  44. elżbowietka napisał:

    Tak można powiedziec ze ja pisze glupoty a ten pan co ze mna rozmawia to ze jemu wolno bo od tego jest

  45. nękany napisał:

    Całą sobotę od godziny 8:30 do 21:45 dzwonili z zastrzeżonego numeru dokładnie co 11 minut. Nie odebrałem. Numer swojego telefonu mam zastrzeżony i ci, którzy do mnie dzwonią to ich numer się wyświetla. A państwo Armada nękali mnie cały dzień. Wiem, że to oni bo komu chciałoby się tak wydzwaniać (39 razy). Właśnie mój kolega z policji spec w tych sprawach wziął dzisiaj mój telefon i sprawdzają. Jak się okaże, że to oni to będzie wielka chryja.

  46. jan napisał:

    Odzyskany dług. Brawo

  47. wkorwiona napisał:

    Drodzy dloznicy piszcie oficjalne pisma do swoich wierzycieli na firme armada ja tak zrobilam zawiadomilam o nekaniu i udzielaniu info osoba 3.nie bujcie sie.armada to firma ktora dziala na poziomie podstawowki.zjednoczmy sie i wysylajmy pisma do wiezycieli na armade…pozdrawiam

  48. staszek napisał:

    Wkorwiona masz racje zrobie tak samo jednoczmy sie

  49. Antonina napisał:

    Też jestem nękana przez tą firmę, nie dają mi dojść do słowa w sprawie spłaty długu w częściach, krzyczą i straszą wizytą. Powiedziałam że zgłoszę sprawę na policję i mam zamiar tak zrobić. Nie dajmy się zastraszać.

  50. Antonina napisał:

    Po napisaniu do nich maila że zgłaszam sprawę nękania i zastraszania na policję, odezwał się do mnie inny pracownik który spokojnie i rzeczowo ustalił ze mną warunki spłaty. W tle słyszałam jak mój poprzedni rozmówca wydziera się na kogoś i straszy. Nie dajcie się zaszczuć, nie dajcie poznać że się boicie to i oni zmiękną i zaczną gadać jak ludzie. Mam kłopoty bo poprzedni pracodawca nie płacił wynagrodzenia przez kilka miesięcy, tak bywa. Ale nie dam się poniewierać nikomu.

  51. Piotr napisał:

    Witam

    Mam ten sam problem co reszta Was z Armadą. Mma pomysł załóżmy im pozew zbiorowy wystarczy 10 osób i skoro sa tacy mądrzy tacy wulgarni to niech zapłacą za swoje poczynania. Ja mam problemy finansowe i próbuje z nich wyjść ale Armada to co robi to nie pozwolę na bycie gnojonym poniżanym. Więzień ma większy szacunek i traktowanie niż my z Armadą. Czy jest ktoś chętny?

  52. Imbram napisał:

    Tych gnoi należy zlikwidować na zawsze są to żołnierze jakiegoś GNOJA który zarabia kasę na nieszczęśliwych osobach którzy pożyczają pieniądze niestety jak mają nóż lub życie na gardle.
    Chamy które nie umieją się nawet wyrażać,głąby kapuściane.
    szkoda tylko tych firm które polegają na takich debilach i ich wynajmują bo nikt taki i inni poinformowani o takich idiotach nie będzie chciał z nimi prosperpwać. OGULNIE GNOJE

  53. anna napisał:

    Nie wierzcie Armadzie,że przysyłają 2 pracowników firmy,sąsiadka czeka na nich już2 m-ce i nie umiała się doczekać,w końcu zgłosiła sprawę o nękaniena Policję.

  54. edyta kasia napisał:

    witam jestem nekana przez firme Armado strasza mnie ze przyjedzie do mnie dwoch pracownikow windykacyjnych czy oni maja prawo wejsc do mojego mieszkania bez nakazu sadowego

  55. edyta kasia napisał:

    to sa potwory brak mi slow co mam robic

  56. Przemek napisał:

    Mówicie że nie przyjeżdzają? szkoda, już myślałem że się zabawimy jak będą chcieli się na piątkowy melanż wprosić.

  57. Darek napisał:

    Edyto Kasiu oni Cię straszą. Jak będą dzonic i straszyć to powiedz, że czekasz razem ze swoim amstafem na ich wizytę. Banda debeli pracuje w Armadzie

  58. Przemek napisał:

    Mam do was pytanie, czy można pod ich adresem (Partyzantów 129 lok. 3, 51-679 Wrocław) kogoś zastać, czy trzeba wysłać do nich list za potwierdzeniem odbioru i za listonoszem iść jeśli tak bardzo chcą się spotkać?

  59. Grzegorz napisał:

    Do mnie to chyba z 40 razy dziennie dzwoni ich sekretarka. Raz jak w końcu się dodzwoniłem, powiedziałem że spłacę za tydzień bo wtedy będę miał kase. Wtedy baba stwierdziła, że odmawiam spłaty i wysyła EGZEKUTORÓW, którzy już załatwią sprawę po swojemu.

    Jak powiedziałem, że nie dostałem żadnych listów, ile mam spłacić, numer konta na który mam spłacić, to powiedziała, że na pewno było wysyłane a to, że ktoś to wyrzucił do kosza i mi nie pokazał to mój problem. W śwoetle prawa jak nie dostali zwrotu to zostałem skutecznie poinformowany:P

    Oczywiście nie dała mi dojść do słowa. Powiedziała, że będzie nękać moją rodzinę i sąsiadów i stracę wszystko:) (dług około 2000 zł)

    A numeru konta jak nie miałem tak nie mam. Dzisiaj o 21 niby mieli być panowie u mnie, ale chyba się zgubili :P

    Może do nich zadzwonie i zagra jakąś ciekawą rozmowę. I może w końcu mi nr konta poda Pani.

  60. joasia napisał:

    Witam.Ja spłaciłam dług ,Ok 3 tygodnie temu nie wyslalam faxu bo nie mam takiej możliwości .Nadal armada dzwoni zastrasza.Co wy na to?

  61. Krystyna napisał:

    Czytam Wasze komentarze to krew mnie zalewa, czym się chwalić, że jeden ma egzekucję komorniczą z pretensją do negocjatora, że mają przekazać bo nie będzie płacił. Ludzie teraz piszecie na forum z pretensją, że jesteście ścigani, ale jak braliście kredyty nawet chwilówki buzie mieliście uśmiechnięte byliście mili, a kiedy należy spłacać dług to szczekacie, NIE WSTYD WAM. Macie problem należy zgłosić telefonicznie, że będzie wpłata opóźniona na pewno uwzględnią. Pretensja, że straszą terenowca itp. uważam, że to WY jesteście złodziejami braliście kredyty po to aby ich nie spłacać. A teraz możecie języki na mnie wieszać. Tak jak napisałam sami sobie jesteście winni to co wzięliście oddajcie.

  62. znudzony napisał:

    Tak, wpłacajcie im na numer konta podany przez telefon (bo pisma od nich listonosze zjadają) to wpłata będzie potraktowana jako darowizna dla kogoś a wasze długi zapłacicie jeszcze raz.

  63. Darek napisał:

    Krystyno jestes pracownica w tej chamskiej firmy? Dogadac sie z nimi? To banda debili, ktorzy nie daja dojsc do glosu bo dra morde jak psychole. Dluznik chce dogadac sie na spate a debil/lka z armady drze jape, ze teraz natychmiast masz wszystko spacic. Numer konta do splaty masz wziac z ksiezyca bo taki tlumok z armady ci go nie poda. Zadnego prawnego nakazu tez ci nie wysla bo ta banda debili chce splate do ich rak. Banda zlodziei. Ja splacilem wszystko wierzycielowi, nie mam juz dlugu a ci zlodzieje mnie nadal nekaja.

  64. znudzony napisał:

    Widzę Darku że chcesz zagłodzić pasożytów, popieram.

  65. Darek napisał:

    Niech padna z glodu. Wiem po sobie, ze trzeba ich olewac i splacac dlug bezposrednio u wierzyciela.

  66. NATALIA napisał:

    chamy niedorobione i tyle, znęcają się psychicznie na ludziach. jak zadzwoniłam że chcę splacac w ratach to mnie sku…..syn opieką straszył. nawet się cham nie potrafił przedstawić. boję sie bo mam trójkę dzieci 7lat,4lata i 3miesiące. brechtają ludzi z błotem a przecież każdemu mogą zdarzyć się problemy. dziś mi napisali smsa że jak dziś nie wpłacę całości(1730zł.)i nie przyślę potwierdzenia faxem to w sobote mam nalot ich pracowników

  67. NATALIA napisał:

    zdzierstwo totalne. w 2013r wzięlam z ferratum800zł, to była moja 4pożyczka w tej firmie. wczesniej spłacałam w terminie, lecz tej ostatniej nie udało mi sie. chamy z armady mają mój dług który teraz wynosi 1730zł.we wtorek odezwali się pierwszy raz, wczoraj(sroda) zadzwoniłam z chęcia spłaty dlugu w ratach to jakiś idiota się na mnie darł, że już miałam szanse splacac dlug w ratach a w tej chili mam isc pozyczyc od rodziny czy znajomych wpłacić i jeszcze tego samego dnia mam przesłać faxem potwierdzenie. pan mi sie zapytał dlaczego nie poszłam w wakacje do pracy zarobić na dług to mu powiedziałam że 39tyg kulalam sie w ciązy, 24lipca miałam trzecią cesarke i nie jestem wstanie pojść teraz do pracy. dziś przed 16 dostałam smsa że jesli nie wyśle dzis faxem potwierdzenia to w sobote mam nalot ich pracowników. boję się

  68. NATALIA napisał:

    ludzie nie idzie coś z nimi zrobić??? może by trzebabyło sprawę nękania nagłośnić w mediach??

  69. Darek napisał:

    Natalio bez strachu nikt do Ciebie nie przyjdzie. Jak kolejny raz będą dzwonić i cię straszyć to powiedz że czekasz na nich z sąsiadem, który właśnie wyszedł z więzienia i bardzo chce tam wrócić na zimę. Wplacaj ile możesz ale najpierw niech Ci wyślą listem poleconym nakaz zapłaty z numerem konta. Najlepiej skontaktuj się z wierzycielem i sproboj z nimi się dogadać. Ja tak zrobiłem i te debile z Armady teraz moga mnie cmoknac w cztery litery. Splacilem dług bezpośrednio wierzyciełowi.

  70. NATALIA napisał:

    Darek dzieki za otuchę, jak mnie frajer zaczął straszyć opieką to się wystraszylam. numer konta mam bo facet z ktorym rozmawialam podal. a jakiekolwiek pieniadze bede mogla wplacic dopiero ostatniego jak wplynie pensja męża

  71. NATALIA napisał:

    a tak swoją drogą to jestem ciekawa czy firmy ktore sprzedają dlug armadzie wiedzą w jaki sposob oni dzialają…

  72. Darek napisał:

    Natalio poradzilem koleżance, którą też w chamski sposób straszyla Armada aby zadzwoniła do Skoku, w którym miała dlug. Tak zrobiła dogadala się co do spłaty i przy okazji powiedziała o praktykach Armady. Było to w lutym, we wrześniu spłaciła cały dług a Armada od lutego od jej rozmowy ze Skokiem ani nie dzwoniła ani nie wysłała do niej smsów.

  73. NATALIA napisał:

    dziękuję za podniesienie mnie na duchu, fajnie ze sa takie miejsca jak to tutaj;)) musze zadzwonic jutro do ferratum, sie dogadac i powiem jak sie chamy zachowywaly w rozmowach tel i jakie smsy dostawalam. czytalam rozne opinie o nich i martwie sie bo ponoc po obcych ludzi dzwonia. tam gdzie mam meldunek nie mieszkam od 10lat a adresu pod ktorym teraz jestem chyba nie maja. martwi mnie czy do rodzicow i ich sasiadow nie beda dzwonic

  74. Darek napisał:

    Jak będziesz dzwoniła do wierzyciela to powiedz im, że Armada psuje im opinię. Z Armada nie rozmawiaj, gdy zadzwonia i będą drzec mordę to powiedz że jak nauczą się grzecznie rozmawiac to wtedy pogadajcie i rozlacz się. Jeśli będą dzwonić po rodzinie czy sąsiadach wyślij im maila, ze nękanie jest karalne i skorzystssz z tego prawa a wszystkie smsy trzymasz jako dowód i nagrywasz rozmowy z nimi.

  75. Marek napisał:

    Natalia mam podobny problem,dzwoniłaś do Ferratum napisz czy udało Ci sie cos załatwić?

  76. NATALIA napisał:

    dzieki, tak zrobie zadzwonie do wierzyciela i poprosze o mozliwosc splaty dlugu w ratach i tak nagadam na te pozal sie boze armade ze zobacza. wczoraj mi napisali ze przyjada terenowi i ze minąl ostateczny termin zaplaty i dzisiaj rowniez mi napisali ze moj ostateczny termin uplynie o 14!!

  77. NATALIA napisał:

    może sprawą powinny zająć się media, może trzeba im dać takiego kopa żeby się opamiętali. nikt przecież chyba do więzienia za to nie pójdzie, a takich zastraszanych ludzi jak ja jest mnóstwo. czytałam na różnych stronach o nich i naprawdę można się ich wystraszyć. ktoś pisał, że dostawał smsy od nich że jak w ciągu 2 godz nie wpłaci 2800zł to przyjada ich ludzie i mu nogi połamią!!!! MASAKRA

  78. NATALIA napisał:

    co za chamy, uwierzcie mi że nie mogę spać przez tych ludzi.

  79. Marek napisał:

    Natalia mam podobny problem,napisz czy cos załatwiłas dzwoniąc do Ferratum.

  80. NATALIA napisał:

    dam znać, tylko wierzyciel i tak pewnie bedzie chciał zebym zrobila od razu jakąś wplate a ja bede miala jakiekolwiek siano dopiero w przyszly piatek. a ty marek jakie masz zadłużenie?? od kiedy??

  81. NATALIA napisał:

    Marku opisz troche swoja sprawe

  82. Antonina napisał:

    Nie przyjadą do Was żadni pracownicy terenowi bo wg mnie takowych nie ma. Firma szczeka tylko przez telefon i jak damy sobie wejść na głowę to będą nas nękać dalej. Ja mam ustalone zasady spłaty i przestrzegam ich a mimo to co jakiś czas straszący sms przychodzi. Po takim sms-sie piszę do nich maila że zgłoszę na policję wszelkie próby nękania zastraszania lub nachodzenia mojej rodziny. Jeśli nie macie nr konta zwróćcie się do wierzyciela niech Wam poda bo z Armadą nie da się dogadać. Trzeba spłacać tyle ile się może i nie dać się zakrzyczeć przez telefon. W razie czego trzeba rozmowę nagrywać lub powiedzieć że jest nagrywana.

  83. Antonina napisał:

    Natalio nie daj się. Nawet jakby podali Cię do sądu i dostaniesz nakaz zapłaty to i wtedy można się dogadać. Ale najlepiej wpłacaj po trochu teraz ile możesz i informuj o tym wierzyciela. Armadzie możesz wysyłać info na mail windykacja. A nachodzenia przez pracowników terenowych nie bój się bo jeszcze nie słyszałam aby do kogoś przyszli. Mogą tylko dzwonić do sąsiadów aby zostawili kartkę. To się podobno zdarza.

  84. Antonina napisał:

    Sprawę opisałam i zgłosiłam do UOKiK. Za podobne praktyki kilka firm o podobnym profilu działalności dostało już wysokie kary finansowe.

  85. NATALIA napisał:

    tam gdzie mam meldunek nie mieszkam od prawie 10 lat a adresu pod ktorym mieszkam teraz chyba nie mają. rodzice wiedzieli o moim zadłużeniu w ferratum ale nie wiedzą o tym cyrku ktory sie teraz zaczął. jak zaczną dzwonić po sąsiadach rodziców to dopiero będą jajca…

  86. Marek napisał:

    Natalia wolałbym na tym forum nie pisac

  87. NATALIA napisał:

    a czego sie boisz?? napisz chciaż troche

  88. Marek napisał:

    okej napisze później wybieram się teraz do pracy

  89. NATALIA napisał:

    ok. miłej pracy

  90. NATALIA napisał:

    ludzie to jest jakas masakra, zadzwonilam do wierzyciela i nic nie udalo mi sie zalatwic. pani mi powiedziala ze nie bedzie ze mna rozmawiac bo moja sprawa zajmuje sie armada. i dalej jestem w czarnej du…. teraz juz sama nie wiem co dalej. doradzi mi ktos co moge jeszcze zrobic??

  91. Darek napisał:

    Przykro Natalio, że Twój wierzyciel jest taki. Ze Skokiem można się dogadać. W tej sytuacji pozostaje Ci wpłacać im na konto tyle ile możesz 100-200 zł, nie odpieraj od nich telefonu, smsy trzymaj. Jak będziesz wpłacała co jakiś czas jakąś kwotę to nic nie zrobią (oni tylko straszyć potrafią nic ponadto), masz zawsze potwierdzenie, że wyrażasz chęć spłaty.

  92. NATALIA napisał:

    pani z ferratum potraktowała mnie tak samo jak pan z armady… powiedziałam jej na koniec ze bardzo dziekuje ze mi w niczym nie pomogła i ze zycze jej z calego serca zeby ona kiedys rowniez znalazla sie w takiej sytuacji. brak słów. mam tez stary dług sprzed 4 lat i poszedl do kruka. zadzwonila w tej sprawie dzisiaj bardzo przemiła Pani, dogadałam sie z nia i sprawa rozwiazana, a jak sie po drugiej stronie słuchawki trafi św….a to człowiek traci chęć do zycia

  93. NATALIA napisał:

    Długo już prowadzicie szarpanine z firma armada??? ja smsy dostaje od 4 dni i mam juz dość…

  94. Antonina napisał:

    Natalio, spokojnie, tak jak pisałam wpłacaj co jakiś czas tyle ile możesz i skany wpłat wysyłaj mailem do Armady bez żadnego komentarza, możesz też do Ferratum. Możesz im napisać pismo że zobowiązujesz się do spłaty (jeśli możesz podać po ile będziesz spłacać i w jakim czasie to dobrze) i wyślij do jednych i drugich i zostaw sobie kopię. Te telefony i smsy są po to aby przycisnąć ludzi żeby szybciej oddali i nie iść ze sprawą do sądu bo to trwa dłużej i trzeba pewnie wnieść opłaty. Ci co nie wytrzymają presji zadłużą się gdzieś indziej i oddadzą… ale nie każdy ma gdzie. Więc wg mnie to jedyne wyjście, oddawać po trochu i zachować zimną krew.

  95. Antonina napisał:

    Do mnie też piszą dalej mimo że dopełniłam ustaleń. Jakaś pani mi tłumaczyła że to SYSTEM wysyła i że mam nie reagować. Tak też robię z tym że po każdym sms-sie piszę do nich że nękanie i zastraszanie jest prawnie zabronione.

  96. NATALIA napisał:

    Antonina dziekuje za rady, tak bede robic. nie mam od kogo pozyczyc 1730zł. a pod lampe nie pojde zarobic;)) dzisiaj ponoc odwiedza mnie terenowi…

  97. Darek napisał:

    Natalio wyluzuj nikt do Ciebie nie przyjdzie, rób tak jak pisze Antonina. Ja spłaciłem cały dług (kwota prawie taka sama jak u Ciebie) i nadal dostaje smsy od tej gów.nej firmy smsy, że mnie odwiedzą:)

Dodaj swoją opinię

Wrocław - odzyskiwanie wierzytelności. Możesz śledzić opinie oArmada Polska Sp. z o.o. używając kanału RSS 2.0 . Możesz dodać swoją opinię , lub wysłać trackback z Twojej strony.

Zobacz inne firmy