Armada Polska Sp. z o.o.

Armada Polska Sp. z o.o. Ocena: 1.50/5(30.00%) Głosów: 8

Armada Polska Sp. z o.o.
Adres:
Partyzantów 129 lok. 3, 51-679 Wrocław

tel: 71-722-70-10

odzyskiwanie wierzytelności

41 Opinii o “Armada Polska Sp. z o.o.”

Armada Polska Sp. z o.o. Ocena: 1.50/5(30.00%) Głosów: 8

  1. Darek napisał:

    Złożyłem skargę do KNF na tę firmę, zachęcam wszystkich nękanych przez nich również do składania skarg. Kolejnym krokiem będzie sprawa karna z powództwa cywilnego, mój dług spłacę, nie jest duży i finanse już mi się prostują. Odszkodowanie jakie mój adwokat zażąda popamiętają długo. Mam wszystkie esemesy i nagrane rozmowy, w których mi grozili i obrażali, nie wywiną się.

  2. Lucjusz napisał:

    A za jaki dług cię windykują? Mają na niego nakaz sądowy?

  3. Darek napisał:

    Za 1500 zł, bez żadnego nakazu. Chwilówka przeterminowana o 25 dni. W tym tygodniu spłacę łącznie z odsetkami firmie w której wiszę a z tymi typami spotkam się w sądzie.

  4. Monika napisał:

    Darek daj znać koniecznie jak sprawa się zakończyła.

  5. Lucjusz napisał:

    Nie spłacasz chwilówki? Bez sensu! To nie kredyt, tylko lombardówki przecież, za spóźnienia się dopłaca krocie!!! Spłać to jak najszybciej zanim wpadniesz w poważne kłopoty! Kumpel brał chwilówkę i 1000zł, do zapłaty miał 1700zł, a za każdy tydzień spóźnienie 250zł mu doliczali!!!!!

  6. Darek napisał:

    Lucjuszu dzwoniłem do SKOKu, nie jest tak źle. Liczyłem się z tym, że zapłacę odsetki. Wiem, że zawaliłem sprawę i ponoszę winę ale nie unikam spłaty. To, że pośliznęła mi się noga nie daje tej firmie mieszać mnie z błotem. Kiedys miałem do czynienia z inną firmą windykacyjną, pełna kultura i byli otwarci na klienta. Nie to co Armada, która za parę złotych szmaci człowieka.

  7. Darek napisał:

    Monka co się stało z Twoim komentarzem? dlaczego usunęłaś? miałas jakieś kłopoty?

  8. Monika napisał:

    Darek nic nie usuwałam, teraz dopiero zauważyłam, że nie ma mojego komentarza….

  9. Monika napisał:

    Nie rozumiem dlaczego mój komentarz zniknął z tej strony. Po krótce : pracownicy firmy, firma są niekompetentni, niedoinformowani. Straszą człowieka wizytami w domu terenowych windykatorów informując, iż w danym dniu o danej godzinie się zjawią (np o 20:45, 21:00) dodając, iż proszą o zachowanie spokoju w przeciwnym razie wezwą policję (!). Nękają telefonami w godzinach 6-21:59, telefony już nawet nie od konsultantów tylko nagranej sekretarki, smsy przychodzą dziennie dziesiątkami ! Kiedy próbuje się rzeczywiście coś ustalić z konsultantem ten nic nie wie konkretnego, żadnych faktów, numerów spraw, natomiast potrafi powiedzieć, iż posiada się dożywotni dług wobec Rzeczypospolitej Polskiej… To nie jest firma windykacyjna, to prostacy, którzy chcą zarobić na zastraszaniu ludzi. Kompletny brak kultury.

  10. Ewelina napisał:

    Zgadzam się z powyższym.W poniedziałek dostałam od sklepowej! informację z numerem,że jakaś pani do niej wydzwania bardzo namolnie żeby przekazała mi jej numer do kontaktu.Wstyd mi było.Ale zadzwoniłam, okazało sie ze to ten Armed.Dług, jakieś 1100zł, więc wytłumaczyłam i jak do tego dlugu doszło i w jakiej sytuacji finansowej jestem.Powiedziałam,że jak najbardziej chcę spłacić ale w kwotach które będę w stanie wpłacać.Pani do mnie bardzo nieuprzejmie, iż spłacać w ratach to sobie mogłam przez ten czas od kiedy dług powstał a teraz natychmiast mam wpłacic całość i faksem wysłać potwierdzenie.Tłumaczyłam cierpliwie ,że nie mam takiej mozliwości,więc dobrodusznie kazała! wpłacić mi 500zl do wczoraj.Oczywiście od razu powiedziałam,że nie mam i na pewno nie wpłacę.Mogę płacić po 100zł maksymalnie o to do 20 każdego miesiąca, innej mozliwosci po prostu nie mam.Nie było o czym rozmawiać.Dziś dzwonił numer zastrzezony, odebrałam a tam sekretarka (swoją drogą ton tak samo nieuprzejmy) poinformowała mnie ,że w poniedziałek o god.20stej było u mnie dwóch pracowników terenowych których rzekomo nie wpusciłam.Panowie poszli do sąsiadów powiedzieć,żeby mi przekazali to i owo.Hmm byłam u sąsiadów, nikt u nich nie był.Co więcej byłam w poniedziałek w domu, byłam o 20 stej na 100% i nikogo nie było.Dostałam też smsa o tresci ” W pon. nikt nie otworzył drzwi naszym pracownikom/.Spotkali sąsiada i poprosili o przekazanie nr. telefonu .W ptk. nast. wizyta.Proszę czekać lub zadzw.! ‚Kłamstwo, totalne kłamstwo.Ale zadzwoniłam, pod ten numer nie doczekałam się na polączenie a nie stac mnie na rachunki za telefony do nich.Zadzwoniłam więc pod drugi numer, bo dostałam też smsa podchwytliwego z prosbą o kontakt.Ale wiedziałam,ze to oni.I na przywitanie naskoczono na mnie dlaczego nie ma wpłaty, a przecież miala byc.Wiec powiedziałam,ze podczas ostatniej rozmowy mówiłam,ze nie mam takich pieniedzy i nie bedę miała.To nazwano mnie złodziejką i że mam oddać dlug do jutra.Teraz to ja nie wytrzymałam.Powiedziałam szanownej Panio,ze owszem w dzieciństwie wróżką chciałam byc ale sie nie spełnilo więc nie wyczaruje jej tych pieniedzy.I ze cała sytuację łącznie z tym jak doszło u mnie do tego zadłuzenia opisywałam podczas ostatniej rozmowy która rzekomo była nagrywana.To się Pani zdenerwowała, zapytała czy jak idę do sklepu po chleb to też mówię,że nie zapłacę bo nie mam.I że skończy sie to komrnikiem.Tak wiec powiedziałam,ze rozumiem że mam dlug, i rozumiem że w tej sytuacji skończy sie to komornikiem a nawet poprosiłam zeby tak to przekazać.To Pani tylko powtórzyła ,ze jestem złodziejką!Noz krde, jestem nadzwyczaj spokojną osobą ale myślałam,ze jej wygarne.Opanowałam sie i zapytałam jeszcze o co chodzi z tą wizytą poniedziakową, to nie dowiedziałam sie , bo pani nie jest od tego, ona jedynie moze im przekazac żeby mnie odwiedzili.Oczywiscie było to tak kąśliwie jadowicie powiedziane.Wiec tylko powiedziaam, dobrze, zapraszam.I rozłączyłam sie.A niech przyjadą, jak zobaczą w jakich warunkach ,musze mieszkac to moze zrozumieją że naprawdę nie mam jak całości spłacić i jak bedzie im zależało t zgodzą sie na te 100zł.A jak nie to komornik zgodzi się chętnie.Słowem bezczelni, ja wiem,ze mam dług, wiem,ze trzeba spłacić ja wszystko rozumiem i nie ukrywam że tak jest,Ale bądźmy ludźmi.

  11. Ewelina napisał:

    Oj z tego wszystkiego nawet nazwe przekręciłam , nie Armed tylko Armada oczywiscie:)

  12. izabela napisał:

    witam własnie przeszłam podobna rozmowe z pracownikiem windykacjio 1200 zł zmieszał mnie z błotem podczas rozmowy kiedy zapytałam w jakim celu miesza w to sąsiadó odpowiedział ze tak mu sie podoba powiedział ze jestem nie normalna i nie ma dla mnie czasu stwierdziła ze byli u mnie w dopmu w poniedziałek jest to totalna bzdura byłam w domu chora przez kilka dni na koniec rozmowy kazał mi spadac i sie rozłączył

  13. anna rumia napisał:

    witam dzis dzwonil do mojej sasiadki pan KOZDEBA ROBERT z firmy ARMADA POLSKA …BOZE skad oni biora tam takich cyrkowcow Rycerz JEDAY bo tak sie nazwal straszyl mnie inspektorami terenowymi a niech przyjda nie wiem co prawda gdzie bo nie mam meldunku ale niech przyjda moze pod jakims mostem kolejowym mnie znajda Pan wyzywal mnie od zerujacych na polskich podatnikach i wlasnych dzieciach co za cyrkowcy strach sie bac hahaha

  14. Maria napisał:

    Dzien dobry ja terz mam problem z ta firma prosze aby sprawe przekazali do komornika bo juz mam zajecie i nie jestem w stanie splacac to oni strasza mnie przyjazdem windykatorow wyniesieniem sprzetu rtv czy mebli i mam tylko 3 godziny na przeslanie faksem dowodu wplaty

  15. Darek napisał:

    Mario bez strachu, jak beda nadal Cię straszyć powiedz, ze czekasz na nich razem z sąsiadami, którzy pomogą Ci skopać im tyłki. Nie mają żadnych praw aby wejść do Twojego mieszkania a tym bardziej coś wynieść. To sa debile, nie daj się zastraszyć oni na tym zerują. Nie odbieraj od nich telefonu, zbieraj smsy.

  16. jan napisał:

    …witajcie, ja nie mam nigdzie długów ani mój syn ale armada śle od kilku miesięcy sms-y o wizytach do mnie i do syna, już 12 razy mieli być u mnie i u syna… cisza… czekam na nich, mój sąsiad to policjant… czekamy na armade całymi dniami… jeżeli brak nakazu sądowego na zajęcia mienia za niespłacone długi to woda z mojego domu… ARMADA ponad prawem ! ! !

  17. Iza napisał:

    Moi drodzy. Jeśli ktoś Was nęka więcej niż 2telefonami dziennie idziecie na policję i zgłaszacie nękanie tzw stalking i po sprawie, firma dostaje po dupie-proste. Ale… Czy Wy się dziwicie, że toś Was windykuje za kasę którą pożyczyliście? Ja raz pokręciłam daty i wpłaciłam w inny terminie to było mi wstyd! Jak wiesz, że nie będzie Ciebie stać na spłatę to po kiego grzyba bierzesz? A u Was dużo wskazuje, że było brane i ani jednej raty nie było, więc… Braliście kredyt i nagle w ciągu jednego dnia się świat zawalił? Trochę niepoważne jak dla mnie podejście macie. Ale może to kwestia wychowania, nie wiem. Mnie uczono, że jak się pożycza to na dany termin jest się zobowiązanym oddać koniec kropka. A jeśli mam ciężką sytuację, a mam to raczej uderzam do rodziny, z którą zawsze można się dogadać.

  18. Iza napisał:

    A co do pracownika terenowego-ma obowiązek przyjechać, nie powinien rozmawiać z sąsiadami w jakim jest celu, ale ma obowiązek przeprowadzić wywiad. Może też zostawić kartkę z numerem. Ale i teren i dzwonienie po sklepach czy sąsiadach-dla Was wstyd tak działają wszystkie firmy zgodnie z prawem po to, aby było Wam tak wstyd, że wreszcie zapłacicie. Firma windykacyjna to nie zło konieczne-można starać się z nimi dogadać-trzeba tylko chcieć spłacać, nie zachowywać się arogancko. Bo oni nie dzwonią tak o bo znaleźli dłużnika na ulicy. Dzwonią, bo Wasz wierzyciel nie daje sobie z Wami rady i zleca windykację zewnętrznej firmie, bo ma dość użerania się z kimś kto płacić nie chce. Ponadto pracownik terenowy nic nie może wynieść z domu, owszem nie macie obowiązku go wpuścić, ale przeprowadzi wywiad gdzie indziej i nie zdziwcie się jak przyjdzie do Was do pracy.
    Żeby było jasne-nie bronię firm windykacyjnych, ale i Wy zachowajcie się z rozumem i miejcie ochotę spłacać. Bo często ludzie biorą chwilówki wiedząc, że nie oddadzą pożyczonych pieniędzy i potem są źli na cały świat, że ktoś się o nie upomina. Trzeba się starać dogadać puki jest taka możliwość, bo jak sprawa trafi do sądu to tylko rosną koszta i niestety wtedy Pan Komornik może zabrać co chce, czajnik, żelazko, tv, kanapę-wszystko! Więc zastanówcie się, bo naprawdę kuku robicie sobie, a nie komuś. Koszy przy sądzie rosną kolosalnie i nawet nie zostaniecie wezwani na sprawę, a kosztami oczywiście jesteście obciążeni-ale to wszystko słusznie jest zrobione, bo dlaczego skarb państwa ma płacić, skoro to ktoś nie chce płacić? Zamiast krzyczeć, straszyć terenowych pobiciem to się zastanówcie-bo to już są groźby karalne i sobie taki terenowy przyjedzie z Policją i co? Wstydu się najecie i sprawę skomplikujecie. Proste. Lepiej się dogadywać niż zgrywać cwaniaka-to nigdy nikomu nie wyszło na dobre.
    A teren ma prawo zabrać np samochód jeśli jest on przedmiotem kredytowania lub leasingu i zostanie mu to zlecone przez wierzyciela.

  19. Darek napisał:

    Droga Izo miałas kiedys do czynienia z tą chamska firemką Armadą? Myślę, że nie bo wtedy nie pisałabyś swoich mądrości. Armada to taki chory twór, który nęka nawet ludzi, którzy nigdy nie brali żadnych kredytów i nic do nich nie dociera. Totalny beton zamiast mózgów.

  20. Monika napisał:

    Witam!!
    Wygląda na to, że to jakiś gang, szajka kretynów i debili… Pokończyli szkoły specjalne i siedzą teraz z tel i męczą debile człowieka… do mnie dzwonią mimo, że nie w mojej sprawie…ale myślę nad zaskarżeniem ich, bo mimo iż powiedziałam, że nie wiedzą z kim rozmawiają to i tak mówią, że dzwonić będą jak nie przekażę… spytałam czy rozmowa jest nagrywana..odpowiedzieli, że tak i powiedziałam w tym samym momencie, że ja też nagrałam :) DEBILE!! Na dodatek wysyłają sms-y z błędami. Analfabeci :D

  21. mICHAŁ napisał:

    witam,też mam z nimi do czynienia straszą krzyczą przez telefon jak opentani grożą ze bedzie ekipa pod dzwiami a zrobiłem im psikusa i nagrałem rozmowę i nagle się rozłączyli bo myślą że na nich nie ma pata a rozmowy wrzućę na youtube potem podam linki. Nie dajcie się .Pozdrawiam

  22. artur napisał:

    witam nie mam długu a armada straszy sprawę zgłosiłem na policje oraz do rzecznika praw konsumenta i tak wszystkim polecam zrobić [wielkie chamy tam pracują może ktoś się tym zajmie ]

  23. artur napisał:

    tak najlepiej nagrywać i na policje

  24. Bogdan napisał:

    Moją żonę też nękają esami i telefonami . Właśnie jutro idę na policję i niech się wezmą za tą bandę debili , którzy naoglądali się jakiś filmów gangsterskich i myślą że im to przejdzie bezkarnie .

  25. edyta napisał:

    witam, naprawdę dzięki że istnieją takie miejsca gdzie można się czegoś dowiedzieć o pracodawcach. Zadzwonili dziś do mnie w sprawie pracy z tej firmy… wnioskuje po Waszych wpisach że ładne rycie beretów tam jest skoro aż tak Was zastraszają…. to już wiem że na rozmowę nie muszę iść….

  26. Magda napisał:

    Dajcie spokój, ta „firma” to jest jakiś żart na potężną skalę. Co prawda o 6 do mnie nie dzwonili, ale od 7 już tak, i tak jak wyżej pisaliście- automatyczna sekretarka. Po sms’ie postanowiłam zadzwonić. Pan uznał, że jako kobieta powinnam coś wymyślić na znalezienie pieniędzy, zaproponował mi ulicę i latarnię. W między czasie uznał że jestem oszustką i kłamcą. Całą rozmowę a w zasadzie monolog krzyczał i nie dał dojść do słowa. Zadawał denne pytania, na które sam sobie odpowiadał w dziwny nierealistyczny sposób. Straszył policją i sądem…. Jak poprosiłam o rozmowę z kierownikiem/ przełożonym/ koordynatorem/ menagerem to w jakiś sposób był w stanie jeszcze bardziej unieść swój głos wykrzykując, że nie ma takiej opcji. Mój dług to 400 zł sprzed 4 lat. Chcę go spłacić dobrowolnie, a on wpisał w system, że nie chcę. Nie mogłam się z nim dogadać, nie dał nic powiedzieć. W ogóle nie mogłam nic się dowiedzieć bo tylko słyszałam obelgi i krzyk. Zadzwoniłam drugi raz, zadzwoniłam trzeci raz. Za każdym razem to samo. Nie posiadają nawet mojego numeru sprawy. Dowiedziałam się jedynie cudem od kogo mają tą sprawę.

  27. Elżbieta napisał:

    Witam własnie ja za 290zl do splacenia zostałam w straszny sposób potraktowana przez ludzi z Armady , proszę sobie wyobrazic, ze chcialam tylko nr fax , a pan pyta mnie o wszystkie dane przecież to maxacra, również po wpłacie pożyczki rozmowę przeprowadziłam z banku po to , aby pracownicy banku słyszeli w jaki sposób rozmawiają pracownicy Armady chwyciły się za głowę,również nie zamierzam tak tego zostawic.Pozdrawiam wszystkich, a tak wogule to proszę aby osoby również składały skargi do Zarządu w SKOK NIKE.

  28. lila napisał:

    prawda dzwonili do mnie z armady i oskarżali mnie o oszustwo pytali sie jakie mam wyznanie czy w boga wieże ze oskarza mnie o wyłudzenie darla sie na mnie jakas baba dostaje smsy mnustwo ich raz dostalam smsa zle ze pan podja taka decyzje jak ja jestem kobieta niewiem co to za firma nierozumie powiedziano mi ze rozniosa ulotki do sasiadow beda wywolywac mnie przez megafon zeby ludzie wytykali mnie palcami ze pojada do pracodawcy tam gdzie pracuje i nagadaja ze mam dlug chce go splacic

  29. Darek napisał:

    Jak jeszcze zadzwonią to spytaj ich czy to prawda, że są potomkami banderowców. Powiedz im także, że do ich firmy niedługo podjadą panowie z kaftanami i zabiorą ich do pięknych pokoi bez klamek. Banda debili w Armadzie i tak ich należy traktować.

  30. Wanda napisał:

    Do mnie zadzwonił pan przedstawiający się jako Wacławek z prośbą o odszukanie ludzi mieszkających na tej samej ulicy- rzekomo mają popsuty telefon. Myśląc,że to coś ważnego poszłam szukać ludzi- wcale tacy nie mieszkają Chcąc być grzeczną oddzwobniłam do pana ale kolega zbluzgał mnie jak jakiegoś intruza.CHAMY!!!!!

  31. Nina napisał:

    Witam mam ten sam problem moje zadłużenie to 150 zł nękają mnie od rana do wieczora dzwoniłam chyba 50 razy i ustalałam że spłacę jak tylko będę mogła. Umówiłam się z jednym pracownikiem że spłacę do końca miesiąca bo muszę zorganizować te pieniądze. Bo jestem w trudnej sytuacji materialnej. A pan na to że mogę pożyczyć od znajomych od każdego po 20 zł i jutro wpłacić. Bo jak nie to będą konsekwencje prawne. To ja na to to oddajcie sprawę do komornika z nim się dogadam. Ta firma to masakra stalkerzy przy nich to pikuś.

  32. Michal napisał:

    Olewac ich, nagrywac, Policja. A jak trzeba to rowniez bluzgac. Pez umocowania prawnego zastraszajac probuja wymusic splate a taka metoda prowadzi do niewaznosci egzekucji. Nie dac sie i nie denerwowac. To losie

  33. artur napisał:

    armada banda debili dzwonią i wysyłają smsy nie w mojej sprawie , nie dają spokoju

  34. janko napisał:

    To jest banda niedorozwojów! Rzekomo córka ma dług(na co nie mają dowodów),córka przebywa za granica ,jest wymeldowana a aarmadowcy nękają i straszą odwiedzinami ,oraz bezpodstawnie żądają natychmiastowej zapłaty od nas (rodziców),to są niedorozwoje bo nie reagują na to ,że my nic wspólnego z jej rzekomymi długami nie mamy!Mamy nagrane ich sms-y, i wystąpimy niebawem na drogę prawną.Nie dajcie się zastraszyć tym bardziej,że jedna z pań szczekaczek wyrażnie powiedziała nam ,żę te wszelkie sms-y lecą z automatu i nie da się ich wykluczyć.Kto ma czyste sumienie to mogą zrobić wielkiego cmoka w d…!

  35. artur napisał:

    armada to jedna wielka pomyłka debile do kwadratu , mają automatyczną sekretarkę wydzwaniają i piszą smsy.
    debile i tyle w temacie

  36. Darek napisał:

    Dziwisz się, że mają automatyczną sekretarkę? Przecież żaden normalny człowiek nie będzie pracować w takiej debilnej firmie. Nabór do pracy w Armadzie robią w szpitalu dla psychicznie chorych.

  37. joanna napisał:

    Firma armada jest zajebana firma nie podawalam nr tel domowego poniewaz nalezy do tesciowej a oni i tak wydzwabniaja a jak oddzwonilam i chcialam rozmawiac z pania andruszczak to jakas obca baba naskoczyla do mnie i co 5 sekund pszerywala i pytala wplata do czy po 15 nie moglam dojsc do slowa i strasza komornikiem i sprawa o wyludzenie nie pozwalaja wplacic 600zl tylko 2000 jak sie mowi mam syna jestem w ciazy to odpowiadaja Gowno nas to obchodzi nie trza bylo brac 400 zl chwilowki.jak ktos zna to prosze o napisanie meila gdzie moge napisac dluga skarge na ta firme.wiadomosc zostawcie dla MLODEJ JOANNA

  38. Darek napisał:

    Jak jeszcze raz zadzwonią to powiedz im, że zgłosisz sprawę o nękanie. A najlepiej to powiedz babie, żeby poszła pod latarnię i z tego co zarobi niech Ci pomoże w spłacie.

  39. joanna napisał:

    Tak darku ale podobno maja to nagrane…owsem powiem o tym nwkaniu i o zalozeniu jej sprawy itp…ale meila tez bym napisala jestem w 9m ciazy i nerwy nie wskazane a ze znajoma to sie nawet smiejemy ze kawa dla tych 2 pracownikow to juz splesniala w tej szklaneczce…i ona chce mnie skarzyc o wyludzenie bo to nie bralam sobie a szfagrowi…

  40. nękany napisał:

    Nękają mnie od dłuższego czasu telefonami o 22 o 7 rano, smsami. Dzisiaj chciałem się z nimi dogadać i spłacić w ratach to paniusia wrzeszczała na mnie, ubliżała mi od złodziei, oszustów nie dała dojść do słowa. Na koniec powiedziała, że jutro przyjedzie do mnie dwóch panów windykatorów i jak nie będę miał pieniędzy to oni mi pokażą. Nie wiem co ci panowie chcą mi pokazać. Wulgaryzmy, chamstwo. tego nie będę tolerował. Jestem jutro umówiony z prokuratorem. A każdą rozmowę będę nagrywał

  41. Darek napisał:

    Panowie z chamskiej Armady pewnie chca Ci pokazac swoje male pistoleciki. Banda debili a baby co tam pracuja to stare pudernice lub podstarzale burdelmamy.

Dodaj swoją opinię

Wrocław - odzyskiwanie wierzytelności. Możesz śledzić opinie oArmada Polska Sp. z o.o. używając kanału RSS 2.0 . Możesz dodać swoją opinię , lub wysłać trackback z Twojej strony.

Zobacz inne firmy